facebook

Kojarzy się z delikatną tancerką z pozytywki. Ulotna, trochę niedzisiejsza. Dorosła kobieta, która nie wstydzi się mówić: „kocham moich rodziców”. Gdy ktoś potrzebuje pomocy, melduje: „obecna!”. Człowiek patrzy, obserwuje i zadaje sobie pytanie: czy ona jest prawdziwa?

Z Karoliną Nowakowską rozmawia Marzanna Graff

 

Mieszanka polskiego talentu i czeskiego uroku to niezły dynamit. Takie eksplodujące połączenie aktorki i tancerki. Nie boisz się, że z tym potencjałem będziesz utożsamiana tylko z kobiecym seksapilem?
Dziękuję za miłe słowa, jednak nigdy nie obawiałam się, że będę postrzegana tylko przez pryzmat seksapilu. Nigdy też nie martwiłam się zaszufladkowaniem, bo do każdego zadania scenicznego starannie się przygotowuję i na efekt składa się o wiele więcej, niż moja fizyczność. Nie mniej jednak lubię ją, lubię siebie jako kobietę. Lubię dbać o swoje ciało, o zdrowie, dietę, o kondycję fizyczną.Im bardziej widzę efekty tej pracy (to właściwie tryb życia, a nie wyrzeczenia w kuchni i na siłowni), tym pewniej się ze sobą czuję. Nie jest odkryciem, że człowiek zadowolony z siebie jest przez innych postrzegany jako atrakcyjniejszy. Lubię kobiety kobiece, świadome swojej kobiecości, jak Marilyn Monroe czy Charlize Theron. Seksapil i wdzięk to nasze atuty, każda mądra kobieta powinna mieć tego świadomość.

Często grasz jednak kobiety, które kuszą. Czy taka jesteś? Lubisz kusić?
Cieszę się, że mimo przekroczonej 30. wciąż jestem postrzegana przez reżyserów castingowych jak „kochanka", a nie „żona" (śmiech). A poważnie, ludzie myślą stereotypami, dlatego widząc blondynkę o szerokim uśmiechu, niebieskich oczach i pełnej piersi, szybciej zobaczą w niej kusicielkę niż w brunetce o chłopięcej figurze. Tak było, jest i będzie. W końcu powszechnie wiadomo, że „ mężczyźni wolą blondynki”.
Prywatnie lubię kusić tylko własnego mężczyznę, choć chyba każda z nas (czy się przyzna, czy nie) lubi czuć się atrakcyjna.

Lubisz zdobywać, czy być zdobywaną?
Gdy byłam młodsza, wydawało mi się, że kobieta – jeśli jej zależy na mężczyźnie – powinna walczyć i zdobywać go. Nadal uważam, że należy dbać i zabiegać o partnera w związku. Jednak na przestrzeni lat zrozumiałam, że kobieta powinna dawać się zdobywać, bo prawdziwy mężczyzna tego właśnie oczekuje i potrzebuje.

Karolina_Nowakowska_magazyn_eden_wywiadOstatnio sprawdzasz się jako dziennikarka opisująca podróże po Egipcie. Skąd taki pomysł?
Bardzo się cieszę, że obecnie mogę spełniać także swoje marzenia dotyczące pisania. Potrzeba dzielenia się doświadczeniami i przeżyciami z innymi była we mnie od zawsze. W życiu nie ma przypadków, dlatego wiem, że moje spotkanie z Iloną Adamską i jej wydawnictwem musiało się zdarzyć. Obecnie mogę się dzielić wiedzą i doświadczeniem, także dotyczącym bardzo bliskiego mi Egiptu, w felietonach. To wielka radość, która zmusza do jeszcze baczniejszego obserwowania otaczającego mnie świata.

Słońce i ciepłą wodę lubi większość z nas, dlatego tak chętnie wyjeżdżamy do ciepłych krajów. Panuje jednak przekonanie, że sporo osób jeździ do krajów arabskich po specyficzny relaks i przygodę – po seks. Co o tym myślisz?
To temat bardzo drażliwy, od lat obecny w mediach i prywatnych rozmowach. Powiem szczerze, że zupełnie mnie nie interesuje, co inni robią podczas wakacji. Każdy ma prawo decydować się na to, na co ma ochotę. Bardzo jednak nie podoba mi się uogólnianie i wrzucanie wszystkich Egipcjan do jednego worka. Znam kilka mieszanych par, które połączyło prawdziwe, gorące uczucie, które trwa. Znam też takie, które były wakacyjnymi wzlotami, opartymi na fizycznej fascynacji. Nie potępiam żadnej z nich. Czy temat wzbudzałby tyle kontrowersji, gdyby chodziło o chłopaków z Trójmiasta? Przecież nad polskim morzem też odpoczywają turystki i też nawiązuje się wiele romansów. Dla mnie Egipt jest synonimem raju na ziemi. Dla każdego ten raj wygląda inaczej...

SPA i zabiegi kosmetyczne są obecnie niczym wizyta u dentysty. A co z operacjami plastycznymi? Myślisz, że one też będą stałym elementem naszego życia?
To dobrze, że zabiegi SPA są coraz bardziej popularne i dostępne. Jest to dowód na to, że polskie kobiety coraz chętniej o siebie dbają i chcą być atrakcyjne nie tylko dla panów, ale przede wszystkim dla siebie. Tak naprawdę warto popierać wszystko, co sprawia, że czujemy się lepsze, zdrowsze, ładniejsze, bo dzięki temu jesteśmy szczęśliwsze i uśmiechnięte. Oczywiście prawdą jest, że najlepszym eliksirem dla kobiety jest miłość, ale niestety nie wszystkie panie mają to szczęście... Dlatego uważam, że należy walczyć o siebie i swoje samopoczucie w każdy możliwy sposób. Znam też wiele osób, którym chirurgia plastyczna ułatwiła życie, niwelując kompleksy, z którymi borykali się od dzieciństwa. No i jestem zwolenniczką zabiegów ułatwiających odchudzanie, bo są one często nieodzownym elementem procesu utraty wagi. Generalnie –  wszystko jest dla ludzi, byle rozsądnie i z umiarem.

Nie lubisz oceniać innych?
Myślę, że w obecnych czasach trudno uniknąć oceniania innych. Wszyscy temu ulegamy, nawet jeśli bardzo się staramy, by tak nie było. „Normy”, które narzucają nam media czy wybiegi, są takie, że niewiele osób może im sprostać. Myślę, że ludzie zawsze będą oceniać. Dlatego dbajmy o siebie, żyjmy tak, abyśmy sami ze sobą byli w zgodzie. Wtedy nie będziemy się obawiali oceny innych. Nie będziemy też mieli potrzeby oceniania.

Lubisz przekazywać dobre myśli. Często dostaję od Ciebie ciepłe wiadomości wysłane bez okazji. To przyjemne, ale jednocześnie takie niedzisiejsze, a dla wielu pewnie dziwne… Skąd Ty się taka wzięłaś?
Dziękuję, że to zauważyłaś. To miłe. Nie wiem „skąd się taka wzięłam”… Chyba z domu. Mam wspaniałych rodziców, którzy wychowali mnie na dobrego i wrażliwego człowieka. Przeraża mnie świat, w którym jest tylko „coś za coś”, bo moim zdaniem powinno to wyglądać zupełnie inaczej. To, że myślę o kimś bliskim, o kimś, kogo lubię, jest oczywiste. Chcę wiedzieć, czy u tej osoby wszystko ok, jak się czuje? Tak po prostu. Czasem wydaje mi się, że faktycznie urodziłam się za późno, bo moja wrażliwość i wiara w ludzi zamiast atutu, stają się obciążeniem, dowodem pewnej naiwności. Ale na szczęście doświadczenie uczy i otaczam się ludźmi, którzy czują podobnie.      
           

KAROLINA NOWAKOWSKA
Córka Jiřiny Nowakowskiej i Marka Nowakowskiego. 
Aktorka, dziennikarka, tancerka. Znana m.in. z roli Olgi Jankowskiej-Ziober w serialu „M jak miłość” i  filmu „Randka w ciemno". Od kilku lat związana z warszawskim Teatrem Komedia. Absolwentka szkoły muzycznej, Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. M. Wańkowicza, WSKiMS im. Giedroycia w Warszawie, a także zarządzania kulturą na UKSW w Warszawie. Jako tancerka w stepowaniu zdobyła m.in.: Mistrzostwo Czech w 1996, Mistrzostwo Polski w 1999 i Puchar Polski w 2001. Uczestniczka wielu programów TV, m.in. „Gwiazdy tańczą na lodzie", „Jak oni śpiewają". Ostatnio spełnia się w roli dziennikarki, publikując w magazynie 

polecane hotele spa poziome

polecane kliniki i DaySPA2

RZ interbad2018 Banner statisch 300x300px e

Zapisz się do newslettera

Perfect SPA Awards 2018

baner Perfect SPA Awards 2018

 

Pobierz E-Book

 

okladka e book UZDROWISKAe-book Restauracje okladka Semana SPAeden pl

 

NOVA-GROUP-EDEN-BANNER-2017-2

01

Cytat tygodnia

SPAeden pl