facebook

Są takie strefy naszego ciała, na których atrakcyjności zależy nam szczególnie. Dbając o ich jędrność i gładkość musimy wiedzieć, jak negocjować z czasem, by na dłużej odroczyć jego wpływ.

Biust, brzuch, pośladki oraz wewnętrzna strona ramion to właśnie najbardziej newralgiczne strefy. One, jako pierwsze ujawniają wszelkie zawirowania dietetyczne, kiepską kondycję skóry i domagają się zmian w taktyce pielęgnacji. Najważniejsze, by wprowadzać je stopniowo, bez paniki. W myśl zasady: wszystko, co dla siebie robię ma być przede wszystkim miłym rytuałem. Nadając naszym staraniom taką rangę, śmiało możemy fałszować metrykę, nie przekraczając przy tym granicy zdrowego rozsądku. Tylko wtedy ma to sens.

Drobna korekta
Kiedy mamy już za sobą identyfikację problemu, zaczynamy szukać sprzymierzeńców. Nasz plan naprawczy stawia na kosmetyki opracowane według zaawansowanych rozwiązań technologicznych. Bazujące na nich kremy, balsamy, żele, peelingi, maseczki zaskoczą swoimi możliwościami nawet największą sceptyczkę. Wystarczy wypunktować tylko kilka ich zalet, żeby przekonać się, na co je stać. No właśnie, to zaczynajmy wyliczankę! Na pewno poprawiają mikrokrążenie, ujędrniają, ujednolicają strukturę skóry, a te "najzdolniejsze" niwelują nawet znienawidzone fałdki i redukują cellulit. Jest tylko jedno małe "ale". Przy ich wmasowywaniu, wklepywaniu, wcieraniu, obowiązuje systematyczność. Premiuje się ją tu podwójnie.

Biust
Tak naprawdę, jego urodę, najpełniej eksponuje skóra. Im lepsza jest jej kondycja, tym kontur piersi zyskuje na atrakcyjności. Wskazane jest tu stosowanie kremów odżywczych i peelingów, które wpłyną na stopień elastyczności skóry i usuną martwy naskórek. Warto też regularnie sięgać po, bogate w witaminy i sole mineralne maski (ale to już domena gabinetów kosmetycznych). To szczególnie ważne po intensywnych kuracjach odchudzających. Jeśli je stosowałyśmy, na pewno zaobserwujemy zmiany w tej strefie ciała. Nasze piersi nie lubią bowiem wahań wagi i długo odreagowują efekt jo-jo. O czym musimy jeszcze pamiętać? O masażach fazowych: ciepłą i zimną wodą, bo wpływają one doskonale na aktywność tkanek.

images/stare/kwiecien maj 2012/modelowa sylwetka 76-copy.jpg

Pośladki
Ocalając ich zarys, sięgajmy po preparaty liftingujące (działające jak niewidoczne rajstopy) i takie, które wpływają na gęstość skóry w tej części ciała oraz spójność międzykomórkową. Chodzi o to, by zapewnić im solidne rusztowanie kosmetyczne. Główne zadanie kremów sprowadza się tu do korygowania konturu pośladków i redukowaniu cellulitu, dzięki drenowaniu tkanek i zapobieganiu odkładaniu się tłuszczu w komórkach tłuszczowych. Dobre efekty zagwarantuje nam stosowanie balsamów modelujących, które zwiększają gęstość skóry i spójność międzykomórkową. No i oczywiście, regularna gimnastyka, by możliwie jak najczęściej napinać mięśnie pośladków.

Brzuch
Niestety, właśnie tu tkanka tłuszczowa odkłada się najłatwiej. Rzeźbiąc go i modelując warto sięgnąć po kosmetyki zawierające nano-cząsteczki, które tworzą rodzaj niewidocznej siateczki napinającej skórę brzucha. Na uwagę zasługują także preparaty wykorzystujące specjalne nocne biorytmy tkanek, pomocne w wyszczuplaniu i podkreślaniu zarysu talii.

Wewnętrzna strona ramion
Duża i szybka utrata masy ciała lub naturalny proces starzenia mogą przyspieszyć wiotczenie skóry w okolicy wewnętrznej strony ramion. To mało estetyczny obraz, ale dzisiaj nie musimy być skazane na jego codzienne oglądanie. Dysponujemy już bowiem preparatami, które jednocześnie wyszczuplają tę strefę ciała i mobilizują ją do pewnego rodzaju "ćwiczeń kosmetycznych". Niektóre z nich zawierają cząstki R-model, redukujące gromadzenie się tłuszczu i płynów w tkance skórnej.

Magdalena Comway

 

www.ebutik24.pl