facebook

02 baner polska gora czyste

Poranny posiłek jest najważniejszy, bo dostarcza energii na cały dzień. I zwykle o tym wiemy, ale z badań wynika, że coraz częściej nie mamy na nie czasu. Jakie rozwiązanie proponuje ekspertka?

Blisko 96 proc. polskich rodzin jada śniadania – wynika z ostatnich badań, co świadczy o tym, że zdajemy sobie sprawę z ważnej roli tego posiłku. Jednak z braku czasu nie komponujemy go prawidłowo. – Najczęściej w polskich domach spotykamy się z sytuacją, że głównym składnikiem śniadania są kanapki z serem lub wędliną, przez dorosłych popijane kawą lub herbatą, a w przypadku dzieci mlekiem lub kakao. W takim śniadaniu praktycznie nie występuje porcja warzyw lub owoców, którą zgodnie z medyczną wiedzą powinniśmy zjadać minimum pięć razy dziennie – mówi dr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie.

Jednocześnie ekspertka przyznaje, że dzieci trudno jest rano nakłonić do zjedzenia warzywa lub owocu, który jest pokrojony do kanapki. Często kapryszą. – A poranek to bardzo newralgiczny czas, kiedy najczęściej cała rodzina spieszy się. W efekcie śniadanie najmłodszych jest ubogie w witaminy, sole mineralne, mikro- i makroelementy oraz różne antyoksydanty, które znajdują się w warzywach i owocach, a które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, w tym mózgu dzieciaków – stwierdza ekspertka.

sniadanie dzieckoPrawidłowo skomponowane śniadanie zapobiega wielu zaburzeniom, m.in. metabolicznym. Po latach złe nawyki żywieniowe mogą prowadzić do nadwagi bądź otyłości, czy zaburzeń układu naczyniowego. Nie wolno więc lekceważyć porannego posiłku. Jaką propozycję ma ekspertka na to, by odżywiać się zdrowo, mimo braku czasu? – Jeżeli dziecko preferuje na śniadanie kanapkę z serem lub wędliną, nie należy zniechęcać go do tego rozwiązania. Warzywa i owoce można wprowadzić do diety dziecka, ale też dorosłych, w innej niż stała formie. Najlepszym rozwiązaniem do śniadania będzie szklanka soku, która zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia oraz naszego rodzimego Instytutu Żywności i Żywienia, stanowi porcję warzyw i owoców. Nalanie szklanki soku zajmuje chwilę, a też dzieci lubią tę formę posiłku.

Kupujmy więc soki stuprocentowe, które – zgodnie z prawem – nie mogą być dosładzane, ani zawierać jakichkolwiek konserwantów, sztucznych barwników czy aromatów. Pijmy je rano w dzień powszedni, a w weekend, gdy mamy więcej czasu, po wstaniu z łóżka zróbmy pyszną i zdrową sałatkę.

 

Dr Aneta Gorska Kotokdr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie