facebook

02 baner polska gora czyste

Wakacje to czas rodzinnych wyjazdów. Co powiecie na wyjazd z dziećmi w tropiki, ale bez wielogodzinnego lotu samolotem? Albo na spotkanie oko w oko z lwem, ale bez obawy o swoje życie i zdrowie. Takie atrakcje czekają tuż za naszą zachodnią granicą, w Brandenburgii.

Tekst: Katarzyna Sołtyk

Zdjęcia: Katarzyna Sołtyk i Shutterstock

Brandenburgia kusi wspaniałą przyrodą, historią i kulturą. To doskonały wybór na wyjazd rodzinny. Leży tuż za zachodnią granicą, wabiąc niezliczoną ilością atrakcji. Rodzice zachwycają się ogromnym bogactwem zabytków (ponad 500 zamków i pałaców) oraz miastami o długiej i bogatej historii, a dzieci – licznymi atrakcjami przygotowanymi specjalnie dla nich.

Brandenburgia park filmowy babelsberg poczdam

Wenecja Brandenburgii

Po Brandenburgii można podróżować samochodem, autobusami, na rowerach, łodziami, kajakami, żaglówkami lub barkami mieszkalnymi. Popularne są tu zwłaszcza drogi wodne (ponad 30 tys. km, ok. 3 tys. jezior i 250 wypożyczalni sprzętu pływającego), szczególnie w regionie Spreewald znanym jako „Wenecja Brandenburgii”. W 1990 roku Spreewald został uznany za Rezerwat Biosfery UNESCO. Tafle wody niczym lustra odbijają soczyście zielone drzewa, kołyszące się łodzie oraz wieże  miast.
Trasy i ścieżki rowerowe to łącznie 7 tys. km. Najciekawsza z nich Tour Brandenburg (ponad tysiąc kilometrów) prowadzi przez 29 głównych historycznych miast Brandenburgii, 11 parków krajobrazowych, trzy rezerwaty biosfery i jeden park narodowy oraz nad malowniczymi brzegi brandenburskich rzek: Nysy, Łaby, Sprewy, Haweli i Odry.

Brandenburgia most glienicke havela

ZOO z tradycjami

Kameralne ZOO Eberswalde, założone ponad dwieście lat temu, przyciąga odwiedzających z całej Europy. Nazywa się je najpiękniejszym z najmniejszych niemieckich ZOO. Na piętnastu hektarach żyje 1500 gatunków zwierząt z pięciu kontynentów. Z niektórymi zwierzakami można stanąć oko w oko lub ramię w ramię, bez krat i ogrodzeń. Po całym terenie biegają krewni króla Juliana, czyli lemury. Dzieci chętnie obserwują karmienie wydr, pingwinów i papug (na stronie internetowej podane są godziny).  Czasem mogą też głaskać niektóre zwierzęta.
Na wizytę w parku, choć jest niewielki, warto zarezerwować sobie cały dzień. Oprócz zwierząt, największą atrakcją jest pięć niezwykle ciekawych i oryginalnych placów zabaw dla dzieci w różnym wieku, z domkami na drzewach, wiszącymi mostami i licznymi zjeżdżalniami.
Cały obiekt ukryty jest w lesie, nie grożą więc nadmierne upały czy spalenie letnim słońcem. Przystosowany jest też dla osób niepełnosprawnych. O tym, jak wyjątkowe jest to miejsce, niech świadczy fakt, iż w roku 2004 pojawiła się tu sama Angela Merkel, która została chrzestną mamą jednego z tutejszych pingwinów.

Brandenburgia zoo eberswalde

Brandenburgia zoo eberswalde soltyk

Oko w oko z wilkiem

Dzikie zwierzęta, choć mniej egzotyczne, bo z europejskich lasów, można obserwować Groß Schönebeck. W pięknym i rozległym Rezerwacie Dzikich Zwierząt Schorfheide, położony na terenie największego obszaru leśnego Niemiec – Rezerwatu Biosfery Schorfheide-Chorin, mieszkają m.in. żubry, wilki, łosie, muflony, konie Przewalskiego, który można obserwować z bliska, w ich naturalnym środowisku. Poprowadzono tu 7-kilometrowy szlak spacerowy, który mniej wytrwałe pociechy mogą pokonać bryczką lub w wypożyczonym specjalnym wózku. Dzieciaki chętnie zatrzymają się przy szopach praczach, aby obserwować, jak pałaszują surowe jajka. Mogą też wejść do zagrody kóz, aby tam specjalnymi zgrzebłami wyczesać im sierść (kozy to uwielbiają). Na małych gości czeka również plac zabaw, gdzie można się ślizgać, wspinać, huśtać i pluskać przy studni do woli.
Na zakończenie obowiązkowym punktem programu są wyśmienite lody przygotowywane według starych, tradycyjnych receptur.

Mięsożerne rosiczki i barwne motyle

Przeżyć równikową burzę w sercu Poczdamu? Dlaczego nie! Biosfera Poczdam, położona w centralnej części miasta, to kolejna atrakcja, którą kochają mali i duzi. W jednym budynku postanowiono odtworzyć klimat lasów równikowych. Zadbano o odpowiednią temperaturę i wilgotność powietrza. Posadzono ponad 20 tys. roślin (w tym palmy, bromelie, kakaowce), pośród których krząta się sto gatunków zwierząt. Goście chodzą zaś po specjalnych chodnikach na wszystkich poziomach tropikalnego lasu, przyglądając się z bliska zarówno niewielkim roślinom ledwie wystającym z ziemi, barwnym łąkom kwiatowym, jak i owocom rosnącym na wysokich palmach czy kakaowcach. Najpiękniejszy jest wysoki wodospad wpadający do malowniczego stawu. Dzieci lubią wypatrywać wśród zieleni egzotyczne owady (również jadowite – bez obawy, zamknięte w ogromnych akwariach), podziwiać mięsożerne rośliny. Chętnie też spędzają czas w magicznej motylarni, z latającymi nad głowami niezwykle kolorowymi owadami z różnych zakątków świata. Komórkami i aparatami fotograficznymi próbują uwiecznić je w ruchu, śpiące czy spożywające drugie śniadanie.
Na wystawie „Aquasphare” poznają świat tropikalnych mórz i oceanów. Można na niej podziwiać ryby, koralowce, glony i innych mieszkańców głębin. W trakcie tropikalnego spaceru warto znaleźć czas na krótką przerwę, by skorzystać z oferty restauracji, w której jest kącik zabaw dla maluchów.

Brandenburgia biosfera poczdam motylarnia

Kamera… akcja!

Na terenie miasta mediów Babelsberg znajduje się park filmowy o takiej samej nazwie. To bardzo popularne miejsce wycieczek dla rodzin z dziećmi, które po przekroczeniu charakterystycznej bramy, wkraczają do świata filmów i swoich ulubionych bohaterów. Rozpoczynając filmową przygodę, warto wypożyczyć audioprzewodnik (dostępny również w języku polskim) oraz zapoznać się z planem dnia. W parku organizowanych jest bowiem wiele show i pokazów o określonych godzinach. Aby niczego nie przegapić, trzeba pamiętać o godzinach rozpoczęcia. Z młodszymi dziećmi możemy wziąć udział w show „Zwierzęta przed kamerą”, którego bohaterami są puchacz, kura i owczarek. Starsze na „TV Show” poznają kulisy tworzenia telewizji powinien być interesujący dla dzieciaków. Te o mocniejszych nerwach mogą wziąć udział w pokazie „Trzej muszkieterowie” oraz występach kaskaderskich. W Atelier „Traumwerker” sekrety swej pracy zdradzają charakteryzatorzy, kostiumografowie, malarze i rzeźbiarze.
Wędrując po parku, natrafimy na orientalną dekorację z kopułą, sułtańskim tronem w Ogrodach Małego Mucka, uliczkę i saloon rodem z Dzikiego Zachodu, Alęję Gigantów, chatkę Baby Jagi i średniowieczne miasto. Na najmłodszych czeka też przejażdżka łódeczką do świata Misia i Tygryska i bajkowego ogrodu na motywach powieści Janoscha „Ach, jak cudowna jest Panama”.  
Babelsberg to miejsce, w którym dzieciaki wkraczają w krainę baśni i filmów przygodowych, a dorośli spełniają swoje dziecięce marzenia, jak lot na Falkorze, kudłatym bohaterze „Niekończącej się opowieści” czy stanięcie za sterami łodzi podwodnej. Jedyny mankament tej filmowej krainy to jawna niechęć najmłodszych do opuszczania jej. Bo w końcu... kto lubi rezygnować ze swoich marzeń?!

Brandenburgia park filmowy babelsberg poczdam

Brandenburgia park filmowy babelsberg poczdam kaskaderzy

Tropikalny raj Europy

W sercu niemieckiej Brandenburgii, na terenie dawnej radzieckiej bazy lotniczej, stoi ogromny hangar dla sterowców przekształcony w tropikalny azyl pełen niezwykłych atrakcji. Prawdziwy raj, nie tylko dla najmłodszych i najbardziej znana rodzinna atrakcja Brandenburgii. Warto tu przyjechać na weekend, krótki urlop lub choćby na jeden dzień – w każdym przypadku zabawa będzie przednia.
Kąpiel w tropikalnym, krystalicznie czystym Morzu Południowym (temperatura wody 28-31,5°C), opalanie na pięknej białej plaży (temperatura powietrza 25-26°C), orzeźwiające napoje pod palmą, spacer w lesie deszczowym pośród świergotu egzotycznych ptaków. Lot balonem nad błękitną Laguną Bali i wpadającymi do niej pięknymi wodospadami. Szalony zjazd z 27-metrowej zjeżdżalni wodnej. Dla dzieci małpi gaj, dla dorosłych masaż tajski. A na obiad kuchnia indyjska, tajska, japońska, niemiecka, międzynarodowa lub typowy fastfood z hamburgerami i frytkami oraz pizzą. Słowem – dla każdego coś miłego. Tego wszystkiego możesz się spodziewać w Tropical Islands. Prawdziwy wakacyjny luz w tropikalnym wydaniu.
Czym właściwie jest Tropical Islands? Aquaparkiem, resortem wypoczynkowym, parkiem rozrywki czy może królestwem magii i iluzji? Bo jak nazwać największy w Europie las tropikalny pośród niemieckich krajobrazów regionu Spreewald? Czym jest błękitna, tropikalna laguna położona 60 km od Berlina lub opalanie się pod dachem gigantycznego hangaru – największej na świecie samonośnej hali świata?

Brandenburgia Tropical Islands z gory

Brandenburgia tropical islands

Zjeżdżalnie, piraci i małpi gaj

Tropical Islands reklamuje się jako największy w Europie tropikalny park rozrywki z największym na świecie tropikalnym lasem w zamkniętym pomieszczeniu. Rośnie tu 50 tys. roślin ponad 600 różnych gatunków, a przez las biegnie ścieżka o długości 1 km – wędrując nią można poznać egzotyczne. Folia o powierzchni 20 tys. m2 przykrywająca halę po południowej stronie przepuszcza promieniowanie słoneczne, umożliwiając wegetację roślinom i dojrzewanie owocom – bananom, papajom, karambolom czy chlebowcom. To dzięki tropikalnej roślinności, choć przebywamy w zamkniętym pomieszczeniu, to jednak oddychamy ciepłym, ale czystym powietrzem, a nie klimatyzowaną mieszanką. Ta sama folia przepuszczająca promienie UV pozwala nam na naturalne opalanie na plaży przy Morzu Południowym i specjalnie w tym celu przygotowanym tarasie. A gdy na zewnątrz brakuje słońca, a zależy nam na opaleniźnie z tropikalnej wycieczki, zostają niezawodne solaria.Wyspy Tropikalne podzielone są na trzy strefy: Strefę Tropikalną i Strefę Saun oraz dobudowaną ostatnio strefę zewnętrzną nazwaną Amazonia. Ta pierwsza to wodna kraina składająca się z Morza Południowego, po którym pływa piracki statek, Laguny Bali, licznych zjeżdżalni i krainy dziecięcych zabaw w Klubie Tropino – z wielkim małpim gajem, zamkiem z klocków, basenem z rowerami wodnymi i łódkami „bumper boats” i torem kartingowym. Między nimi rozlokowały się tropikalne wioski z zabudowaniami w stylu tajskim, rodem z wysp Bali, Borneo czy Samoa, w których kryją się liczne kluby i restauracje.

Brandenburgia tropical islands spa
Strefa Saun to prawdziwa świątynia relaksu na powierzchni 10 tys. m2. Orientalne aranżacje przestrzeni, 6 saun i łaźni parowych, w których odbywają się seanse egzotycznych naparów, budowle inspirowane azjatyckimi świątyniami, otoczenie tropikalnej roślinności oraz gabinety do egzotycznych zabiegów – wszystko to sprawia, że na czas pobytu w tej strefie przenosimy się do krainy Dalekiego Wschodu.
Strefa zewnętrzna to Amazonia z dwoma basenami z ogrzewaną wodą, rozległą łąką do leżakowania dla 2,5 tys. gości i placami zabaw dla najmłodszych. Z tropikalnym hangarem łączy ją most. Dzięki temu zimą gości wabią tropikalne temperatury hali, a latem odwiedzający mogą cieszyć się słońcem pod gołym niebem.                                                          

====================

Brandenburgia po polsku

Tropical Islands to perfekcyjna imitacja tropikalnego resortu, tylko miejscami ulepszona, bo bez insektów i innych żyjątek oraz nieznośnych upałów. Bliskość granicy z Polską oraz duża liczba naszych turystów powoduje, iż zarówno tutaj, jak i w wielu innych miejscach Brandenburgii, znajdziemy opisy i audioprzewodniki w języku polskim. Strony internetowe również mają przygotowane wersję w języku polskim:

http://www.brandenburg-tourism.com/
zoo.eberswalde.de
wildpark-schorfheide.de
filmpark-babelsberg.de/pl
tropical-islands.de/pl
biosphaere-potsdam.de/pl/