facebook

Przebarwienia są prawdziwym utrapieniem kobiet. Szacuje się, że ma je 30% pań po trzydziestym roku życia i nawet 90% po pięćdziesiątce. Jak się ich pozbyć?

Tekst: Antonina Majewska

Najczęściej pojawiają się po lecie. Brunatne, beżowe, mocno brązowe. Wykwitają na czole, kościach policzkowych, wokół ust. Szpecą, postarzają. Przebarwienia są prawdziwym utrapieniem kobiet. Szacuje się, że ma je 30% pań po trzydziestym roku życia i nawet 90% po pięćdziesiątce. Powstają pod wpływem promieni słonecznych, w wyniku zmian hormonalnych, starzenia się skóry, stosowania antybiotyków, środków antykoncepcyjnych, ziół, a nawet używania kosmetyków. Mogą też pojawiać się na skutek stanów zapalnych spowodowanych trądzikiem lub oparzeniami słonecznymi. Co gorsza, nie tak łatwo się ich pozbyć.

Dermatolodzy są zdania, że melanocyty, wytwarzające barwnik skóry, to jedne z najwrażliwszych komórek w naszym organizmie. Trzeba obchodzić się z nimi, jak z przysłowiowym jajkiem. W przeciwnym wypadku plamy posłoneczne zamiast zblednąć, staną się ciemniejsze.

Wybielenie w kremie
Dermatolodzy zalecają, by pozbywać się przebarwień dwuetapowo. Jeśli plamki posłoneczne nie są duże, nie zlewają się w tzw. maskę ani pasy, przechodzące przez twarz, dobrze jest zacząć pielęgnację domowym sposobem – od kosmetyków rozjaśniających i wybielających. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, bo kuracje rozjaśniające zwykle trwają od 4 do 8 tygodni. Skórę smaruje się raz, bądź dwa razy dziennie kremem, używa się wybielających sztyftów punktowych, nakłada silnie działające serum lub przeciera twarz płatkami nasączonymi, m.in. kwasem glikolowym.
Kosmetyki wybielające mają w swoim składzie np. hydrochinon (lub jego pochodne), retinol, witaminę C i zwykle działają na dwa sposoby. Po pierwsze rozjaśniają istniejące plamki, po drugie hamują proces pigmentacji, ograniczając stopniowo produkcję melaniny. Przebarwienia będą powoli jaśniały, ale skóra może w tym czasie być lekko zaczerwieniona i podrażniona – nadmiernie się łuszczyć, swędzieć, piec. Niekiedy jest to reakcja normalna (jak w przypadku retinolu), którą można neutralizować preparatami łagodzącymi, ale bywa, że kosmetyk trzeba zmienić na delikatniejszy. Jeśli kuracja nie przynosi efektów, prowadzi się ją pod okiem lekarza, który indywidualnie dobiera silniejsze preparaty i łączy je z zabiegami.

Dobre kwasy
W celu rozjaśniania przebarwień lekarze często polecają dermokosmetyki zawierające kwasy: azelainowy, kojowy, fitowy, kwas alpha liponowy i arbutynę. Swoje zastosowanie w tej dziedzinie znalazły też alfa- i betahydroksykwasy, alfa ketokwasy i polihydroksykwasy. Znajdziemy je w tonikach, płynach oczyszczających, kremach, serum i maskach, ale preparatów tego typu nie kupimy w drogerii, lecz w aptekach i w gabinetach lekarskich. Zawsze używa się ich pod kontrolą dermatologa, w trakcie kuracji unika słońca i stosuje filtry przeciwsłoneczne o wysokim wskaźniku fotoprotekcji.

Terapia skojarzona
Najlepsze efekty w walce z przebarwieniami przynosi terapia skojarzona. Oprócz dermokosmetyków rozjaśniających dermatolog może zaproponować serię zabiegów kosmetycznych z udziałem alg, tlenu, wspomaganych np. mikrodermabrazją, pozbycie się plam metodą IPL (wiązki światła), mezoterapię albo pilingi chemiczne. Jednym z nich jest Cosmelan i jego najnowsza odmiana – Dermamelan – zabiegi wchodzące w skład terapii depigmentacyjnej, które dają efekty już po miesiącu. Mają one również zbawienny wpływ na kondycję skóry – działają wygładzająco, poprawiają elastyczność i przywracają równowagę. Wybór terapii oraz częstotliwość powtarzania zabiegu zależy od typu przebarwień oraz od wrażliwości skóry, dlatego też niezbędna jest wcześniejsza konsultacja z lekarzem oraz diagnoza przebarwień – radzi dr med. Aleksandra Szlachcic, specjalista z Ośrodka Medycznego Osteomed w Krakowie. Substancje zawarte w Cosmelanie i Dermamelanie regulują proces powstawania melaniny, czyli barwnika wpływającego na kolor skóry i natychmiastowo rozjaśniają przebarwienia, przywracając cerze promienny, młody wygląd. Dermamelan zawiera kwas salicylowy i więcej składników aktywnych niż Cosmelan, dlatego też jest szczególnie polecany pacjentom o skórze tłustej i mieszanej lub z przebarwieniami hormonalnymi – podkreśla Aleksandra Szlachcic.Kuracja składa się z dwóch etapów – nałożenia maski w gabinecie lekarskim i pielęgnacji kremem w domu. W ciągu pierwszych dwóch dni po zabiegu może pojawić się zaczerwienienie, pieczenie, złuszczanie, które złagodzimy częstą aplikacją kremu łagodzącego. Pierwsze efekty obserwuje się już po 10 dniach.

Powtarzalność
Walka z przebarwieniami wymaga cierpliwości i wyrzeczeń. Nie po każdym pilingu można wyjść z domu, zabiegi trzeba powtarzać systematycznie, a w przerwach między nimi stosować kosmetyki z wysokimi filtrami, łagodzące podrażnienia i silnie nawilżające. Warto? Oczywiście, bo często przebarwienia w znacznym procencie znikają. Jest jednak małe „ale”… Lubią powracać.                        


Plamy i plamki
Plamki i przebarwienia, pojawiają się przy udziale promieni UV, ale związane są z nagromadzeniem naturalnego barwnika skóry – melaniny lub ze zwiększeniem ilości produkujących ten barwnik komórek – melanocytów. Rozróżnia się przebarwienia naskórkowe i skórne. Do tych pierwszych zalicza się piegi, ostudę, plamy soczewicowe starcze (kształtem przypominają ziarna soczewicy i zwykle pojawiają się na dłoniach) oraz pozapalne (te plamki pojawiają się w miejscach, w których były zmiany trądzikowe, wysypka, uczulenia, urazy). Przebarwienia skórne (np. znamiona barwnikowe) umiejscowione są w głębszych warstwach skóry.


Co warto wiedzieć o pilingach medycznych?
Terapię prowadzi się według schematu ustalonego przez dermatologa i pod jego nadzorem. Zabieg jest bezbolesny. Po wybielającym pilingu medycznym skóra pierwszego dnia wygląda na opaloną. Potem przebarwienia robią się czarne, naskórek się mocno łuszczy, odpada płatkami. Pojawia się różowa, gładka skóra, której absolutnie nie wolno narażać na opalanie. Przez kilka dni wygląda się źle i trzeba zrezygnować z normalnej życiowej aktywności. W 99% przypadków intensywność zabarwienia plam ulega redukcji o 95%.

 

Katarzyna Ptasznik
Dyr. Zarządzająca AntiAging Institute, firmy dostarczającej na polski rynek innowacyjnei nowoczesne rozwiązania z obszaru biotechnologii, medycyny estetycznej oraz kosmetyki profesjonalnej.

Katarzyna Ptasznik
Peptydy i witaminy
Nowością na rynku są preparaty do mezoterapii igłowej Dermaheal SB stosowane przez lekarzy medycyny estetycznej. Zawierają one peptydy biomimetyczne czyli substancje które pozwalają między innymi na zahamowanie syntezy melaniny w skórze a ponadto nawilżają i nadają skórze elastyczności.
Mezoterapia Dermaheal SB to jedyna na rynku meozterapia przeznaczona do usuwania płytkich oraz średniogłębokich zmian barwnikowych. Oprócz kompleksu peptydowego stanowiącego o jej wyjątkowości, preparat zawiera m.in. witaminę C i arbutynę, które skutecznie hamują syntezę barwnika, zapobiegając powstawaniu nowych przebarwień oraz eliminują istniejącą melaninę. Seria iniekcji – mikronakłuć trwa kilka do kilkunastu minut i jest praktycznie bezbolesna.Poza leczeniem przebarwień ważna jest, a może nawet najważniejsza, profilaktyka. Używanie kremów z wysokim filtrem stało się już dla wszystkich walczących z przebarwieniami oczywiste. Warto również sięgnąć po kapsułki Monoderma zawierające czyste witaminy. Monoderma C, czyli czysta witamina C stosowana na skórę rano, przez cały dzień zabezpiecza ją przez promieniowaniem słonecznym, wieczorem łagodzimy skórę kapsułką Monoderma E zawierającą czysty 5% tokoferol.


Dr Artur Markowski, specjalista dermatolog z Pomorskiego Centrum Medycyny Estetycznej w Toruniu.

dr Artur MarkowskiNajskuteczniejszy jest laser
Właściwa metoda usuwania przebarwień dobierana jest do ich rodzaju oraz wielkości, a także z uwzględnieniem rodzaju skóry pacjenta. Za najskuteczniejszą metodę uważa się laser. Przy zastosowaniu urządzenia X-lase, możliwe jest usunięcie plam naskórkowych, jak i głębokich przebarwień powstałych w skórze. Światło o długości 1064 nm jest wychwytywane przez melaninę, powodując likwidację przebarwień. Laser jest mało inwazyjny i może być stosowany na małe lub duże obszary. Zabieg przy użyciu tej aparatury jest bezbolesny, a parametry gwarantują skuteczną i bezpieczną terapię. Laser ten stosować można nawet na tak delikatne miejsca, jak skóra dekoltu oraz dłoni. Najbardziej trwałe efekty zapewniają 2 do 4 zabiegów, co 4-6 tygodni.

Pilingi chemiczne
Głównym składnikiem pilingów chemicznych są kwasy. Najbezpieczniejsze jest stosowanie pilingów do usuwania miejscowych przebarwień związanych z wiekiem, tak zwanych plam starczych. Zabieg polega na miejscowej aplikacji odpowiedniego preparatu chemicznego, który powoduje kontrolowane, częściowe złuszczenie się skóry. W wyniku zabiegu nie tylko usuwane są przebarwienia, ale również poprawia się faktura i koloryt skóry. Rodzaj użytego preparatu zostaje dobrany przez lekarza, a sam zabieg również przeprowadzany jest przez specjalistę. Po zabiegu występuje zaczerwienienie, które znika w przeciągu 48 godzin. Do osiągnięcia pełnego efektu potrzeba serii zabiegów, czyli około 10 powtórzeń.

Mezoterapia przebarwień
Mezoterapia przy użyciu aparatury MesoTherm to zabieg polegający na podaniu w głąb skóry aktywnych składników rozjaśniających. Mezoterapia jest skuteczna w walce z płytkimi przebarwieniami – sprawia, że skóra staje się rozświetlona i pełna zdrowego blasku. Zabieg mezoterapii igłowej polega na podaniu specjalnego „koktajlu” w głąb skóry, z pomocą cieniutkich igieł. Z kolei podczas zabiegu mezoterapii bezigłowej, składniki odżywcze są wprowadzone w głąb skóry za pomocą specjalnego aplikatora, wysyłającego fale elektromagnetyczne. Zabieg mezoterapii bezigłowej zwiększa sześciokrotnie zdolność skóry do wchłaniania substancji. Jest on całkowicie bezbolesny. Najlepszy efekt daje seria 2-3 zabiegów w odstępie 2-3 tygodni.


Dr Marek Wasiluk 
Lekarz medycyny estetycznej, specjalista w dziedzinie laseroterapii, właściciel warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium 

Dr Marek Wasiluk

 

Metody usuwania przebarwień – plusy i minusy
Można stosować kremy, lecz tak naprawdę to tylko sposób wspomagający właściwe leczenie. Z kolei peelingi, np. bardzo popularny Cosmelan, w większości działają jedynie rozpuszczając barwnik, nie eliminując długoterminowo przyczyny powstawania przebarwienia, czyli nadprodukcji melaniny. Z tego powodu przebarwienia po nich znikają, jednak efekty utrzymują się najczęściej tylko do kolejnej ekspozycji na słońce. Mikrodermabrazja z kolei to peeling mechaniczny, którego działanie polega na złuszczaniu naskórka, a więc można ją stosować tylko w przypadku bardzo płytkich przebarwień. Głębszy zabieg jest ryzykowny i może skończyć się poważnymi powikłaniami w postaci blizn oraz jeszcze bardziej rozległych plam. Najbardziej zaawansowaną i najskuteczniejszą metodą jest laseroterapia. W swoim gabinecie mam kilka specjalistycznych laserów przeznaczonych do usuwania plam pigmentacyjnych, w tym najnowocześniejszy laser bromkowo-miedziowy.