facebook

Latem poddajemy naszą skórę działaniu promieniowania słonecznego, co przynosi zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Wszystko zależy od tego, jak ją przygotujemy, by pozostała zdrowa i dobrze się prezentowała.

Tekst: Anna Olejniczak

Człowiek jest narażony na działanie słońca przez cały rok, ale szczególnie silne jest ono latem, kiedy eksponujemy odkryte ciało. Promieniowanie słoneczne jest niezbędne do życia. Powoduje poprawę nastroju poprzez przyspieszanie produkcji serotoniny (światło widzialne), stymuluje wytwarzanie w organizmie witaminy D, niezbędnej do syntezy wapnia w kościach (światło ultrafioletowe UVB), a także wzmaga procesy przemiany materii i działa rozgrzewająco (światło podczerwone). Jednak skóra nie przygotowana na działanie słońca, doświadczy jedynie negatywnych skutków jego działania.

Promieniowanie UV w krótkim czasie wywołuje oparzenia i powoduje nadwrażliwość na słońce, w dłuższej perspektywie niszczy strukturę skóry, powoduje jej szybsze starzenie i może wywoływać zmiany nowotworowe. Wzmaga produkcję wolnych rodników, które uszkadzają komórki i włókna, powodując tworzenie się głębokich zmarszczek i bruzd. Naskórek osoby poddającej się częstym kąpielom słonecznym jest pogrubiony i szorstki. Na powierzchni skóry tworzą się przebarwienia spowodowane nadmiernym gromadzeniem się melaniny. Ponadto skóra nie chroniona żadnym filtrem narażona jest na tworzenie się zmian nowotworowych. Nie trzeba jednak panikować i całkowicie rezygnować z opalania. Jak we wszystkim, również w opalaniu należy zachować umiar i mądrze korzystać ze słońca, czerpiąc z niego to, co najlepsze.

--------------------------------
Promieniowanie ultrafioletowe:
• UVA – jest niskoenergetyczne, nie parzy więc skóry, ale przenika aż do skóry właściwej, uszkadzając włókna kolagenu, elastyny i wpływając na strukturę DNA. Nie wywołuje rumienia, ale powoduje opaleniznę. Działania promieni UVA nie odczuwamy od razu, ale wyrządzone przez nie szkody są nieodwracalne. Odpowiadają za starzenie się skóry, zmarszczki, suchość oraz powstawanie nowotworów. Przenikają przez chmury i szyby (80%), a nawet bawełnę (20%). Stanowią 95% promieniowania docierającego do Ziemi. Stosowane w solariach.
UVB – jest wysokoenergetyczne, ale działa na poziomie naskórka, wywołując jego zaczerwienienie. Opala i wysusza naskórek, powoduje stany zapalne, uszkadza białka i lipidy, co prowadzi do zmian w strukturze DNA, a w efekcie do rozwoju nowotworu. Stanowi 5% promieniowania docierającego do powierzchni Ziemi, nie przenika przez chmury i szyby.
UVC – wywołuje rumień, ma działanie drażniące oczy, działa mutagennie, stosowane głównie do dezynfekcji powietrza. Na szczęście nie ma na nas wpływu, gdyż w całości pochłaniane jest przez ziemską atmosferę.
---------------------------------

Holistyczne podejście
W czasie zimy nasza skóra stała się sucha, straciła elastyczność i ładny kolor. Przed nadejściem lata warto zadbać o nią zarówno od wewnątrz i na zewnątrz, by przywrócić jej dawny blask i zapewnić ochronę przed słońcem.
• Chcąc uniknąć poparzeń i uczuleń, przed pierwszym kontaktem ze słońcem warto przyjmować doustnie betakaroten. Ma on działanie antyoksydacyjne, tzn. niweluje wolne rodniki uszkadzające skórę. Ponadto nasila produkcję melaniny, wpływa na prawidłowe procesy odnowy naskórka oraz wzmacnia układ odpornościowy. Można go stosować zarówno w postaci tabletek, jak i żywności. Betakaroten występuje w dyni, marchwi, sałacie, szpinaku, pomidorach oraz papryce. Warto też zadbać o odpowiednie dawki witaminy C i E, zwanych witaminami młodości.
• Obowiązkowo należy odstawić leki i zioła światłouczulające. Należą do nich m.in. leki hormonalne, tetracykliny, izotretynoina oraz zioła: dziurawiec, nagietek, skrzyp polny czy bratek. W połączeniu ze słońcem mogą powodować silne reakcje alergiczne oraz przebarwienia.
• Warto regularnie stosować powierzchowny piling w celu usunięcia zrogowaciałego naskórka, jednak terapię ze złuszczaniem kwasami należy zakończyć najpóźniej wczesną wiosną.
• Przed pierwszym kontaktem z letnim słońcem szczególną uwagę koncentrujemy na nawilżaniu i odżywianiu skóry, aby nie doszło do nadmiernego jej przesuszenia. Pomoże w tym codzienne picie ok. 2 litrów wody. Bardzo duże znaczenie ma także odpowiednio zbilansowana dieta, bogata w warzywa i owoce dostarczające witaminy, minerały i niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

W domu
Kosmetyki stosowane latem są zupełnie inne niż te, których używamy zimą. Warto więc zrobić gruntowny przegląd kosmetyczki. Odstawiamy kremy tłuste i odżywcze, zastępując je tymi o lżejszej

La_Roche_Posay_Anthelios_SPF50__Extreme_Tinted_Fluid_50ml_SPAeden-pl.jpg

 konsystencji. Wystarczy krem na bazie wody, który szybko się wchłania bez pozostawiania tłustej warstwy na powierzchni skóry. Dzięki temu makijaż nie będzie spływał z twarzy nawet przy wysokiej temperaturze. Kiedy słońce przygrzeje, niezbędne są kremy z filtrem. Im większa wrażliwość skóry na słońce, tym wyższy faktor – osoby ze skórą wrażliwą powinny stosować ten maksymalny – SPF 50, choćby La Roche Posay, Anthelios XL SPF 50 czy Lierac Sunific Extreme SPF 50+.
Słońce wysusza skórę, dlatego kosmetyk powinien być silnie nawilżający, najlepiej z kwasem hialuronowym, algami, kolagenem, aloesem, d-pantenolem. Doskonałym kremem na lato jest Sylveco Lekki krem brzozowy, Lirene Dermoprogram Cera Normalna i Mieszana, Krem aksamitnie nawilżający na dzień, a dla skóry młodej i problematycznej sprawdzi się Iwostin Solecrin Acne SPF 25.
Latem można stosować także serum na bazie wody. Jest to koncentrat substancji aktywnych. Ma silniejsze działanie niż krem i najczęściej dużo lżejszą od niego konsystencję. 

Estee-Lauder-Intensywnie-nawilzajace-serum-do-twarzy-Hydrationist-Moisture-Barrier-Fortifier2-SPAeden-pl.jpg

Warto nakładać je na twarz po opalaniu. Szybko się wchłania i łatwo przenika w głąb skóry. Jest swoistym zastrzykiem energii dla skóry zmęczonej słońcem.
Jeśli makijaż, to lekki. Podkład powinien zawierać składniki, które nie obciążają skóry, głównie na bazie wody, najlepiej z filtrem UV. Rozgrzana skóra niechętnie poddaje się makijażowi, a kosmetyki często „warzą” się na jej powierzchni, zbierając w załamaniach powieki czy nosa. Warto więc dokonać dobrego wyboru, by uniknąć nieestetycznego wyglądu.
Maseczka_SPAeden-pl
W gabinecie kosmetycznym
Gabinety kosmetyczne oferują szereg zabiegów przygotowujących skórę na działanie słońca. Ich celem jest:
– utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia;
– zahamowanie nadmiernej ucieczki wody z naskórka;
– wzmocnienie bariery hydrolipidowej;
– odżywienie skóry.
Są to najczęściej zabiegi na bazie alg morskich, masła Shea, olei z awokado, orzechów makadamia, pestek winogron, kiełków pszenicy, a także aloesu, kwasu hialuronowego, mocznika, zielonej herbaty i witamin. Wiosną można pokusić się o zabieg mikrodermabrazji, czyli usuwania powierzchniowej warstwy naskórka przy użyciu diamentowej głowicy ściernej. Zabiegu tego nie należy jednak stosować latem, gdyż mogą pojawić się przebarwienia.          

 

-------------------

Ekspert radzi
Nasza skóra po zimie jest przesuszona. Była bowiem narażona na niekorzystne działanie takich czynników, jak silny wiatr, niskie temperatury oraz niska wilgotność ogrzewanych pomieszczeń. Wiosną trzeba przygotować ją na działanie wysokich temperatur i promieniowania UV. Potrzebuje ona oczyszczenia i nawilżenia. Ważne, by zadbać o nią zarówno od zewnątrz, przy pomocy zabiegów pielęgnacyjnych, jaki i od wnętrza – dieta zawierająca NNKT, mikroelementy i witaminy oraz nawadnianie organizmu – tłumaczy dr n. med. Małgorzata L. Kmieć, wykładowca w Wyższej Szkole Kosmetyki i Nauk o Zdrowiu w Łodzi.
Zabiegi pielęgnacyjne obejmują złuszczanie tj. pilingi chemiczne oraz mechaniczne – mikrodermabrazję. Dopełnieniem jest stosowanie oczyszczających i odżywiających masek kosmetycznych i skoncentrowanych serum. Takie preparaty mogą być wprowadzane głębiej do skóry z wykorzystaniem igieł, rollerów czy urządzeń do sonoforezy i jonoforezy.