facebook

Najnowszą odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na zachowanie młodego wyglądu skóry są genokosmetyki – produkty, które obiecują moc naprawiania lub ochrony DNA komórek.

 Tekst: Sylwia Zagórska

Polki szukają kosmetyków dobrej jakości, o udowodnionym działaniu. Chcą nauki i technologii oraz porad ekspertów, a nie sloganów reklamowych. Zwracają też dużą uwagę na bezpieczeństwo. Są gotowe zapłacić za droższe dermokosmetyki, pod warunkiem, że okażą się one efektywne i warte swojej ceny.
Sięgając po kosmetyk, oczekujemy od niego konkretnego działania, a ono zależy przede wszystkim od składników aktywnych. Są to substancje, dzięki którym nasza skóra staje się nawilżona, pozbywa się zmarszczek czy problemów z trądzikiem. Jednak substancje aktywne w tradycyjnych kosmetykach najczęściej są mało stabilne i mają bardzo ograniczoną umiejętność wchłaniania, dlatego działają głównie na powierzchni skóry i jedynie czasowo redukują objawy jej uszkodzeń czy starzenia. Aby poprawić skuteczność, muszą wniknąć w głębsze warstwy skóry, a najlepiej działać na poziomie komórkowym. Dzisiaj okazuje się to już możliwe. Rozwój nauki i wykorzystanie coraz nowocześniejszych technologii w kosmetyce, wpływa na opracowywanie coraz lepszych składów kosmetyków.

ODNOWA KOMÓREK SKÓRY

Kosmetolodzy już od jakiegoś czasu przy pomocy odpowiednich preparatów potrafią nakłonić nasz organizm do produkcji kolagenu i elastyny – substancji tak ważnych dla zachowania młodego wyglądu. Ostatnio naukowcy poszli o krok dalej. Zaczęli pracować nad wpływaniem na regulację aktywności wybranych genów zawartych w DNA komórek skóry. Czy to możliwe?
Wraz z upływem lat i postępowaniem procesów starzenia, geny odpowiedzialne za syntezę między innymi kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego przechodzą w stan uśpienia. Jak się okazuje, dzięki nowatorskim zabiegom i kosmetykom nie jest to proces nieodwracalny. Innowacyjne składniki aktywne, poprzez regulację pracy genów, stymulują i wzmacniają komórki skóry, prowadząc do zwiększenia jej elastyczności i redukcji zmarszczek.
Genokosmetyki to nowa generacja produktów, które działają na źródło zaburzeń skórnych wywołanych przez starzenie. Oznacza to, że działają one na geny obecne w DNA komórek naszej skóry. Oczywiście nie modyfikują samych genów, ale potrafią włączać geny odpowiadające za młody wygląd skóry i wyłączać te odpowiedzialne za jej starzenie. Tę zdolność zawdzięczają odpowiednio dobranym składnikom aktywnym. Można tego dokonać m.in. dzięki nanotechnologii. Aby zapewnić skuteczność, składniki aktywne docierają do komórek zamknięte w pęcherzykach lipidowych o nanometrycznym rozmiarze. Dzięki temu, atakują problem nie tam, gdzie się on objawia, lecz u jego źródła. To główna różnica w stosunku do tradycyjnej kosmetyki, jaką znaliśmy do tej pory.

BIOTECHNOLOGICZNE PATENTY

Obecnie obserwuje się wzrost zainteresowania surowcami kosmetycznymi pozyskiwanymi na drodze procesów biotechnologicznych. Procesy te pozwalają na wykorzystanie bakterii czy drożdży do otrzymywania cennych i aktywnych składników. W porównaniu z tradycyjnymi procesami chemicznymi, procesy biotechnologiczne charakteryzują się niskim obciążeniem dla środowiska, wysoką wydajnością i niskimi kosztami. Wśród składników aktywnych pochodzenia biotechnologicznego stosowanych w kosmetykach przeciwstarzeniowych są m.in. ekstrakty drożdżowe i bakteryjne pozyskiwane z mikroorganizmów. Innowacyjnym odkryciem są także enzymy naprawcze DNA, m.in. z bakterii, sinic i drożdży. Ich zastosowanie w kosmetykach anti-aging jest przedmiotem kilkunastu patentów potwierdzających ich skuteczność.

DNA – MARKETINGOWY WABIK

Kosmetyków, które posługują się genami i DNA w nazwie i obiecują moc ich skutecznej ochrony lub naprawy, jest sporo. Zarówno wśród produktów do pielęgnacji domowej, jak i profesjonalnych, na bazie których w gabinetach kosmetycznych możemy poddać się zabiegom anti-aging. Ale czy mają one cokolwiek wspólnego z genetyką oraz czy charakteryzuje je jakiekolwiek działanie – oprócz marketingowego?! Za każdym razem genetyczne koneksje mogą oznaczać zupełnie coś innego. Czasem wystarczy, że w kremie wykorzystywane jest np. morskie DNA, kiedy indziej produkty zawierają składniki – typu kwas foliowy i witamina C, które chronią DNA komórek skóry przed uszkodzeniami np. wywołanymi promieniowaniem UV. Są też takie, które zawierają substancje aktywne działające na poziomie komórkowym, naprawiające uszkodzenia DNA i cofające procesy starzenia. Wreszcie – spersonalizowane genokosmetyki tworzone dla każdej klientki indywidualnie, na bazie jej kodu DNA.Genokosmetyki 2

KOSMETYKI SZYTE NA MIARĘ

Prawdziwą nowością są spersonalizowane genokosmetyki. Takie czasy teraz mamy, że wszystko co robimy czy kupujemy lub czemu się poddajemy, powinno być „szyte na miarę”, stworzone specjalnie dla nas. Dieta, terapie, leki. Nie inaczej jest z kosmetykami, zabiegami kosmetycznymi i medycyną estetyczną. Nadeszła nowa era w medycynie anti-aging. Najbardziej innowacyjna i zaawansowana diagnostyka skóry oparta jest na badaniach DNA. Powstały nowe metody leczenia, zapobiegania i regeneracji skóry. To kosmetyki „szyte na miarę” przygotowane na podstawie badania materiału genetycznego, oceny stanu skóry oraz wywiadu na temat nawyków życiowych.
Prosta próba wykonana ze śliny pozwala odkryć skłonność skóry do przebarwień, zmarszczek i wiotczenia skóry. – Z najnowszych badań wynika, że głównymi czynnikami wpływającymi na zdrowie i stan naszej skóry są: nawodnienie, elastyczność, poziom utlenienia, pigmentacja oraz wrażliwość, które w 60 proc. są uwarunkowane przez nasze geny. Pozostałe 40 proc. to nasze przyzwyczajenia i nawyki, czyli styl życia, sposób odżywiania się oraz ochrona przed promieniami słonecznymi – wyjaśnia dr Magdalena Łopuszyńska, dermatolog, która w swoim Gabinecie Bella wprowadziła hiszpańską markę Genoxage.Istnieje zaledwie kilka marek na świecie, które specjalizują się w tego typu kosmetykach. W Stanach Zjednoczonych furorę zrobiła firma Gene Link. W trzech krajach Europy (w tym w Polsce) dostępne są ekskluzywne produkty dermogenetyczne Genoxage. W każdym kremie przygotowanym przez tą hiszpańską markę na podstawie badania DNA znajdują się najefektywniejsze składniki aktywne o dowiedzionej skuteczności, połączone w odpowiednich ilościach i proporcjach, aby pasowały do stanu genetycznego skóry i w najlepszy sposób opóźniały procesy starzenia. Jest też pierwsza polska spersonalizowana pielęgnacja oparta na analizie materiału genetycznego. Tworzą ją wspólnie naukowcy Laboratorium Genetycznego Vitagenum, którzy wyselekcjonowali najważniejsze markery genetyczne odpowiadające za określone problemy dermatologiczne i przyczyny starzenia się skóry, oraz marka Norel dr Wilsz, w której powstają spersonalizowane produkty. To krok w stronę nowej ery dermokosmetyków, w której produkty nie będą już wytwarzane masowo, z wykorzystaniem tych samych składników, które mogą nie być odpowiednie dla skóry różnych osób.

GENOKOSMETYKI PRZYSZŁOŚCI

Specjaliści wskazują, że indywidualne leczenie i personalizacja to przyszłość kosmetyki. Czy na stałe wpiszą się w kierunek rozwoju przemysłu kosmetycznego? Czy rozpocznie się wyścig inwestowania w badania genetyczne i rozwinie się masowa produkcja preparatów przygotowywanych dla indywidualnych klientów? Perspektywa wydaje się kusząca, ale na drodze wciąż stoi wiele przeszkód. Są nimi m.in. względy ekonomiczne (wysoka cena pozyskiwania takich kosmetyków) oraz wygoda. Dzisiaj większość konsumentów spodziewa się, że po wejściu do sklepu, od razu wybierze produkt jakiego potrzebuje. Jeśli jednak skuteczność bio-inteligentnych spersonalizowanych genokosmetyków okaże się znacząco wyższa od kosmetyków tradycyjnych, ich dostępność wzrośnie, a cena z czasem zmaleje, to czeka je świetlana przyszłość.
Póki co, nawet hiszpańskie Laboratorium Genocosmetics, pionier i ekspert w wykorzystywaniu diagnozy genetycznej przy produkcji spersonalizowanych kosmetyków, stworzył wyjątkową linię niepersonalizowanych kosmetyków Genoxage X35/20 przeznaczoną dla osób, które nie są jeszcze gotowe z różnych przyczyn (czasowych, finansowych i in.) na poddanie się badaniom DNA. Wieloletnie doświadczenie, tysiące wykonanych badań DNA i testów nowych receptur kosmetycznych w dermatologicznej terapii przeciwstarzeniowej pozwoliło stworzyć unikalne, skuteczne kosmetyki Genoxage zapewniające kompleksowe zwalczanie oznak starzenia się skóry, a także zapewniające działanie prewencyjne.


AKTYWUJ GEN MŁODOŚCIGenokosmetyki Genoxage

Genocosmetics Lab to jedna z niewielu firm na świecie, która opracowała innowacyjny system diagnostyczny skóry pod kątem kluczowych zmiennych dermatologicznych mających podstawowy wpływ na przebieg procesów starzenia: nawodnienie, oksydacja, glikacja, żywotność komórek, elastyczność, zmarszczki, pigmentacja, fotowrażliwość, tolerancja skóry. Badanie polega na analizie pobranej od pacjenta próbki DNA (wymaz z błony śluzowej policzka) oraz przeprowadzeniu przez eksperta wywiadu mającego na celu określenie fenotypu. Wszystkie dane (92 zmienne genetyczne, 23 zmienne dermatologiczne i 33 behawioralne) poddawane są analizie za pomocą wyspecjalizowanego systemu algorytmów, na podstawie którego opracowywane są receptury spersonalizowanych kosmetyków GENOXAGE. Spośród 21 wyselekcjonowanych składników aktywnych dobierane są ich stężenia i proporcje tak, aby uzyskać produkt, mający przede wszystkim niwelować działanie tzw. „złych genów” i wspierać dobre, chronić i regenerować DNA, minimalizować negatywne skutki niekorzystnego funkcjonowania genów a tym samym znacznie opóźniać procesy starzenia. Genoxage to nie tylko perfekcyjnie dopasowane do potrzeb skóry kosmetyki, ale przede wszystkim wiedza, która pozwala nam opracować celowaną terapię przeciwstarzeniową.