facebook

02 baner polska gora czyste

Na nasze szczęście musimy sobie zapracować  twierdzi Agnieszka Kaczorowska, znana aktorka i wybitna tancerka. O tańcu, pozytywnym nastawieniu do życia, energii, optymizmie i uporze, a także o spełnianiu marzeń opowiedziała Marzannie Graff.


Nie mogę przestać się uśmiechać, gdy patrzę na nią i jej słucham. Z niezwykłą energią opowiada o swoim nowym projekcie, o tym jak marzy i wizualizuje sobie te marzenia. Przekrzywia nieco głowę i patrzy na mnie, czekając na reakcję. Nie dziwię się, że tańczy. Gdzieś musi wyładować ten ogrom dobrej energii. A do tego ma wyjątkowy talent, którego – na szczęście – nie ukrywa.

Masz w sobie niezwykłe pokłady optymizmu. Pewnie niektórzy ludzie mylnie biorą to za naiwność? Tobie jednak wydaje się to zupełnie nie przeszkadzać. Dalej uśmiechasz się i ufasz. Skąd ta siła?

Słowo optymizm kojarzy mi się trochę z brakiem trzeźwości umysłu, więc mówiłabym raczej o pozytywnym postrzeganiu świata. Rzeczywiście tak jest, że ludzie często mylą pozytywne myślenie z naiwnością i choć zdarza mi się, mówiąc potocznie, czasem na czymś „przejechać”, to bilans zawsze wychodzi dodatnio. Żyjąc z uśmiechem na twarzy, z odwagą oraz otwartością na ludzi i na świat, jest się zwyczajnie szczęśliwszym. To siła, a raczej zwykła umiejętność, którą można wypracować.

Talent, energia i upór – bez tego nie da się nic osiągnąć w tańcu. Kto cię nauczył łączenia tych cech?
Talent to coś, co dostałam wraz z narodzinami, w prezencie. Każdy z nas ma w sobie taką paczuszkę do rozpakowania. Tylko niektórzy robią to bardzo szybko i całe życie z niej korzystają, a inni trochę później. Potrzeba czasu, aby odnaleźć w sobie talenty, ale to ogromna radość z odkrywania siebie.
Mój talent do tańca ukazał się już w pierwszych latach życia, ale do dziś odkrywam w sobie pokłady nowych, innych możliwości. Do tego wszystkiego potrzebny jest wspomniany upór i sumienna praca, bez których nic się nie osiągnie. Energia natomiast jest bez przerwy odnawiana. Jest toczącym się kołem. Im więcej tańczę, gram, czy spełniam się artystycznie, tym mam więcej energii do dalszego działania.

Jesteś dzieckiem szczęścia? Tańczysz, grasz w serialu, prowadzisz ważne wydarzenia artystyczne…

Bardzo nie lubię tego określenia, aż chce mi się krzyczeć, gdy to słyszę. Na nasze szczęście musimy sobie zapracować! W życiu nic nie dzieje się ot tak, nie ma przypadków, wszystkie wydarzenia to konsekwencje naszych decyzji, wyborów. Na mniejsze i większe sukcesy ciężko zapracowałam, a kolejne szanse i wyzwania na mojej drodze to już wynik nowych dni, tygodni, miesięcy pracy. Jeśli coś mi nie wychodzi, nie udaje się, to znaczy, że albo muszę coś zmienić, albo zrobić jeszcze więcej, albo obrać inny kierunek. Szczęście to wybór, a nie prezent.

eden agnieszka kaczorowska 0042A do tego jeszcze marzy ci się rozumienie ludzkich dusz – psychologia?

Psychologia mnie fascynuje. Od kilku lat bardzo interesuję się rozwojem osobistym, a od zawsze byłam ciekawa ludzi i ciekawa siebie. Od razu po maturze zaczęłam studia z psychologii sportu, ponieważ to pięknie wiązało się z zawodowo uprawianym jeszcze wtedy przeze mnie tańcem. Niestety, treningi wiele wyjazdów za granicę... Musialam przerwać studia… Kto wie, może jeszcze kiedyś do tego wrócę! Póki co, uwielbiam czytać książki o tematyce psychologicznej i ciągle stawiam sobie nowe zadania, aby stawać się coraz lepszą wersją samej siebie.

Gdybyś nie miała ograniczeń, to jakie marzenie chciałabyś spełnić?
Nie mam ograniczeń. Nikt nie ma. Wszystko co jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, jesteśmy w stanie osiągnąć. Od najmłodszych lat uwielbiam marzyć i robię to intensywnie. Potem działam, bo same marzenia nie przynoszą sukcesów. One je rysują w naszej głowie i dają pomysły na kroki, jakie musimy wykonać. I choć przychodzą chwile zwątpienia, to moje motto brzmi: nie ma rzeczy niemożliwych! Dzisiaj, mówiąc o sferze zawodowej, jedno z większych marzeń to zagrać główną rolę w filmie pełnometrażowym o tańcu. A w życiu prywatnym – spotkać miłość, taką prawdziwą, jawną, odwzajemnioną.

Za co kochasz taniec? Co on ci daje?

Taniec to spełnienie, wyzwolenie, to samorealizacja. Taniec daje mi radość, zadowolenie, poczucie szczęścia. Ja to taniec, a taniec to ja.
Gdy mówię o tańcu ludziom, to mam do tego bardzo autorskie i indywidualne podejście. Stworzyłam pewien model, który mówi o tym, że taniec opiera się na czterech filarach.
1. Taniec to sport, bo jak każda aktywność fizyczna polepsza kondycję, daje piękną sylwetkę i pomaga dbać o zdrowie.
2. Taniec to rozwój, ponieważ możemy odkryć nieznane obszary siebie, możemy zbudować siłę i pozbyć się kompleksów.
3. Taniec to sztuka, ponieważ daje zarówno tańczącym jak i widzom ogromne emocje, uniesienia i przeżycia.
4. Taniec to biznes, ponieważ poza tym, że można uczyć i otworzyć szkołę tańca, to dzięki temu, że jest uwielbiany przez ludzi, jest świetnym nośnikiem reklamy.

Czy właśnie dlatego powstał twój projekt „Danceworld by Agnieszka Kaczorowska”?

Ten projekt to zaproszenie do mojego świata, do świata tańca. Na razie ma dwie odnogi, ale kto wie, jak dalej się rozwinie. Z jednej strony jeżdżę do dzieci w różnych zakątkach Polski, aby się z nimi spotykać i budzić w nich pasję tańca. Z drugiej natomiast, tworzę swoje etiudy taneczno-aktorskie, aby wciągać ludzi w świat tańca i dawać pewne artystyczne doznania. Projekt w tej formie działa u mnie na kanale YouTube. Na razie wypuściłam jedną etiudę i mimo trwających przygotowań do kolejnych, wciąż poszukuję partnerów i sponsorów, którzy chcieliby poprzez taki taneczny, unikalny na rynku produkt trafić do widza internetowego.

Jakich partnerów szukasz do współpracy?

Jest kilka form współpracy, a że jestem pomysłodawczynią, to wiele scenariuszy może powstać w oparciu o ustalenia z partnerami. Zakres możliwości jest ogromny – od marek odzieżowych, poprzez firmy elektroniczne, aż po wyjątkowe miejsca, w których można nakręcić taką etiudę i pokazać piękną przestrzeń kojarzącą się z niezapomnianymi emocjami. Taniec jest elastyczny, ale zawsze piękny.

Taniec z gwiazdami zaraża pasją. Ty się do tego przyczyniasz. Powiedz, czy „zwykły” człowiek, ze średnim poczuciem rytmu, może nauczyć się dobrze tańczyć?

Bardzo chcę przekazywać pasję tańca innym. Każdy może się nauczyć tańczyć. Każdy, bez wyjątku! Czasem tylko wymaga to więcej poświęcenia. Jak ktoś mi mówi, że nie słyszy muzyki, to ja się pytam, czy jej słucha, bo jeśli ma słuch, to zacznie też słyszeć. Na tłumaczenia „ja nie umiem tańczyć” lub „ja się do tego nie nadaję”, pytam: „a chcesz?”, „a ćwiczysz taniec”? To umiejętność, na dodatek naturalna. Ludzie tańczą od pradawnych czasów, do tańca jesteśmy stworzeni.

W show biznesie różnie bywa z przyjaźnią. Ty też już się o tym przekonałaś. Fałsz i zawiść ranią, ale czy zmieniają ciebie?

Niestety, masz rację, tak jest. Ale to w każdej branży i w każdej dziedzinie jest trudne. Budowanie relacji wymaga czasu, zaangażowania i zaufania. Tam gdzie pojawia się rywalizacja, trudno o prawdziwą przyjaźń. Nie mówię, że to niemożliwe, ale wymaga ogromnej świadomości. Fałsz i zawiść bardzo ranią, ale są też doświadczeniem. Każde doświadczenie nas zmienia, kształtuje i wzmacnia. Natomiast z określoną misją w swoim życiu, pewnością kim i po co się jest na tym świecie, można utrzymać wiarę w siebie i ludzi. Choć nie ukrywam, niezbędne jest to… pozytywne myślenie.

mini etiuda DSC 0298

==========================
Agnieszka Kaczorowska
Aktorka i wybitna tancerka, posiada najwyższą klasę taneczną „S”. Zadebiutowała na szklanym ekranie jako 7-letnia dziewczynka, wcielając się w rolę Bożenki Lubicz w serialu „Klan”. W serialu tym gra do dziś. Jej największą pasją jest taniec. Zdobyła najwyższe trofea, a w 2010 roku została Mistrzynią Świata w tańcach latynoamerykańskich. Prywatnie uwielbia gotować dla przyjaciół, czytać dobre książki i poznawać świat.